Odcinek #250 – Amplitudy Chwil
Zapraszamy do słuchania – #250
Dwieściepięćdziesiąty odcinek. O cholera, aż tyle tego naprodukowaliśmy? I kto za to wszystko płaci? No kto?
Odcinki
Zapraszamy do słuchania – #250
Dwieściepięćdziesiąty odcinek. O cholera, aż tyle tego naprodukowaliśmy? I kto za to wszystko płaci? No kto?
Odcinki
Ciekawe. Zachwycające nawet.
Zgadzam się z Przemkiem..
dzwiękowa pocztówka..
Super zmontowane. Robota Twoja Fi czy Wojtka? ;-)
Słuchałem wykonując jakieś prozaiczne czynności i tak miło i przyjemnie mi na duchu było. Pozdrawiam.
Robota moja, ale Wojtek natchnął mnie kiedyś tam, swoim czułym uHem…
Niestandardowe, interesujące, z lekka pozytywnie popieprzone nagranie :)
tia… to mi siedzi :)
dobry miksior!
Trio z Rio – tez swietna produkcyja :) sympatyczna gromadka
Wypas na całość…
Masz cierpliwoś.
Świetnie się czegoś takiego słucha!
To już staje się sport narodowy, Filip jego muzyczne mieszanie.
Jednak odbieraj to pozytywnie, zaczynasz się ocierać o taki poziom, że powinno się tobie płacić.
Przypomina mi się jeden epizod z jesieni, ktoregoś roku, gdzie było muzycznie, z chęcią posłuchałbym czegoś takiego ponownie, postaram się znaleźć epizod o który mi chodzi.
jak jeszcze napiszesz, że Janosika sam grałeś to nie uwierzę, choć słuchać „Trackerowe” brzmienie i zabawę MIDI. Zastanawiam się czy przypadkiem nie odgrzebałeś jakimś cudem mojej starej produkcji na co wskazuje „mechanika” kilku instrumentów…
Robert, znaczy się co, plagiat popełniłem?
Wszystkie rzeczy w głowy, z pamięc, z zasobów moich… nic kradizonego od kumpli…
plagiat? Nie. Pytam, czy grałeś na jakimś keboardzie/komputerze, czy być może masz jakąś płytę z lat 90-tych jak np: „gwiazdy shareware” gdzie podobno znalazła się moja produkcja Janosika
LAdnie, ale cierpliwosc to fakt, masz:)) taka wedrowka w glebinach pamieci:))