header image
 

Odcinek #265 – Cmentarne opowieści I


Pani Justyna, Pan Martin i skromna osoba pana Kierownika czyli super trio na cmentarzu, na Powązkach, w Warszawie. Zatem zapraszamy na słowotok cmentarny, czyli dywagacje nagrobkowe. Jeśli wydaje wam się że gdzieś, to już słyszeliście, to macie racje: Martin w lecie tego roku już puścił swoją wersję, my dziś mamy jedynie słuszną, nasza wersje wydarzeń. Zapraszamy…
Cmentarne trio

~ dodał Dział obsługi słuchacza w dniu 29/12/2009.

Co lepsze momenty, Odcinki

5 Komentarze » do wpisu “Odcinek #265 – Cmentarne opowieści I”

  1. Generalnie materiał słyszałem u Martina, wersja całkiem podobna do Twojej. Luźne podcasterskie (prawie) rozmowy.

  2. Polanka grilowa czy jakos tak to bylo powiedziane. Swego czasu palilismy tam ognisko, ocknalem sie rano przy wygaslym ognisku, obok 2 czy 3 osoby i policjanci w samochodzie polonez. Spisali, straszyli wysokim kolegium, na koniec probowali podwiezc mnie i kolezanke Milene do metra, ale po drodze wazniejszy z gliniarzy , nie byl zadowolony z mojej gadki ( spisalem jego numery i nazwisko, ktore pamietam do dzisisj) wkurzyl sie i mnie wywalil z samochodu… dobre czasy, ale to material na podkast , nie na komentarz

    ps. wszystkie odcinkipania Redaktor sa bardzo przyjemne w odsluchu. pozdro

  3. komentarz powyzszy odnosi sie do odcinka 266

  4. Hmm… Martin zaiste ma młody głos. Jak moi znajomi Go słuchali to wręcz mówili, że dziecinny. Niemniej jednak jest rozpoznawalny, bo charakterystyczny.
    Zresztą chyba każdy głos podcasterski jest w jakiś sposób przez jakąś liczbę osób rozpoznawalny.
    Dobra lecę dokończyć ostatnie kilka min. tego i posłuchać kolejnego.. może się dowiem jak ustawić swój głos ;)

  5. Właśnie zastanawiałem się co Góral wypisuje za historie ;) Bo nijak się nie miało do treści, a tu niżej hop wyjaśnienie. Podkastu słuchałem już chwilę temu i jak Koras dobrze wspomniał, przypomnienie tego co upchnąłeś Martinowi – ale z videocastem i wysypiskiem słów niechcianych bardzo fajny komplecik spotkaniowy. Jeszcze został mi właśnie 266 odcinek na którego dodatkowego smaka narobił mi Góral ;)

Skomentuj