Odcinek #272 – Dziewczyny Haralda

Serdecznie zapraszamy na kolejny międzynarodowy podcast, czyli Gini i jej koleżanki pojechały do krainy Króla Haralda. Zatem dawno, dawno nie słyszana Gini w podcaście ze stolicy (i nie tylko) Norwegii. Bardzo, bardzo leniwy podcast, bardzo leniwa muzyka, bardzo wszystko na spokojnie, czyli tak jak cała Norwegia – spokojna i bez pośpiechu. Smaczku podcastowi dodaje to, że przeleżał na półkach archiwum prawie dwa lata, czyli nagrany w marcu 2008 roku. Ale u nas w redakcji nic nie ginie… Zapraszamy
Acha, i wspaniałe „eR” Gosi powala na łopatki…
Dziewczyny u Haralda

Jeszcze by się przydał jakiś link…
Problemy na łączach, link już sie załącza…a w zasadzie zgodnie z zasadami poprawnej polszczyzny powinno być załancza…
Ginger, a gdzie ten Twój blog?
Mam wrażenie ze nigdy nie powstał… ;-( trzeba obejść się szmakiem i kwiecistymi opisami redaktorki ;-)
Dawno nie słyszałem Ginger na antenie NTDO. Oto jest! :)
Kierownik montażowni zafundował nam na koniec małe deja vu :)
Fajnie, że można było tyle Gini usłyszeć w tym odcinku, tylko brakowało mi dźwiękowych smaczków otoczenia (ale wybaczam, bo to podkast z szuflady, kiedy w redakcji nie nadeszła jeszcze era zooma H2)
bylam ,sluchalam , milo bylo:)) niezwykle seksowny glos:)
chcialam powiedziec ze w podcascie nastepnuje zalamanie czaso-przestrzeni, takze pomincie zgodnosc chronologiczna wycieczki :)