header image
 

Odcinek #305 – Sześć stóp pod ziemią


Serdecznie witamy i zapraszamy na lekko rozwlekły, 50cio minutowy odcinek nostalgiczno-refleksyjny, czyli kolejne smęty redaktora F. Zapraszamy do komentowania i dzielenia się innymi opiniami…
NTDO_305.mp3

~ dodał Dział obsługi słuchacza w dniu 15/06/2010.

Odcinki

9 Komentarze » do wpisu “Odcinek #305 – Sześć stóp pod ziemią”

  1. Rzeczywiście nostalgiczny odcinek. Jeżeli ktoś stracił bliskiego, ten zrozumie ten odcinek. Ból po stracie bliskiej osoby zostaje na zawsze, człowiek uczy się z tym żyć po prostu.
    A co do wiary – ja się nie wypowiadam – sama mam mętlik w głowie.

  2. Uwielbiam refleksyjne smęty. Strzelę sobie zaraz przed snem ten odcinek.

  3. Mocny odcinek. Lubię takie. Brakowało mi ich w NTDO.

  4. Za Przemkiem, takie osobiste NTDO, gdzie nie ma ściemniania podobają mi się najbardziej, o czym już nie raz wspominałem.
    Doszukiwać się jakiejkolwiek sprawiedliwości w sensie równości raczej nie ma sensu, bo nasza wiedza jest mizerna i nawet naukowcy tworzą teorie które się wzajemnie wykluczają. Fizyka, chemia, genetyka to jest już tylko biznes a Bóg jest ponad tym wszystkim i my raczej nie mamy szans zrozumieć świata pozamaterialnego. Jesteśmy zbyt ograniczeni…

  5. nooo…. dobre, ciekawe i od serca. I wcale nie rozwlekle. Dokladnie tak jak byc powinno.
    Religia jest dla ludzi slabych. Religia ale nie wiara. Ta polwiara, wiara niedzielna. Prawdziwa wiara – do tej to juz trzeba miec jaja.
    BARDZO ciekawy odcinek.

  6. PS
    teraz widac, ze wszyscy podkasterzy to jedna rodzina. Wszyscy z domu Czerwiec
    ;-)

  7. ….dobry odcinek
    -fajna muzyczka
    -swietnie zlozone
    -odwazny(religia) ja zawsze mowilem ze szkoda mi ludzi ktorzy nie wierza albo sie blakaja….musza byc b samotni.
    pozdrowienia

  8. Dziękuje za dobre słowa i choć miałęm ten odcinek w sumie rozpisany, jak bardzo rzadko, na kartce, by się nia zamotać, to jednak czuje niedosyt i nie wszystko tam jest tak jak chciałem… Ale ciesz się że odcinek spotkał się z uznaniem. Dziękuje za komentarze i za dobre słowa…i za złe też…choć tych chyba jak widze brak…

  9. Dobre gadanie, co tu wiele mówić… dobre przegadane osobiste odcinki zawsze zostawiają w nas coś takiego, że się o nich pamięta… Było takich kilka u Ciebie, Roberta, Macieja… za to dodatkowo a może przede wszystkim podkasting tak mocno koduje się w naszych głowach.